Pożar Garwolina w 1854 r.

W trakcie Świąt Wielkanocnych 1854 r. wielki pożar strawił większość budynków Garwolina. W mieście zapanowała bieda i nędza. W trochę lepszej sytuacji od innych byli ci, którzy mieli ubezpieczone od pożaru nieruchomości. Poniżej zamieszczamy ich listę oraz wysokość ubezpieczenia, która świadczy o wartości nieruchomości:


Antoni Saganowski, dom nr 5, 90 rs (rubli srebrem)
Dawid Szpiro, dom nr 6, 450 rs
Mendel Wejntraub, dom nr 7, 440 rs
Moszek Mokotów, dom nr 8, 645 rs
Grzegorz Burno, dom nr 9, 80 rs
Elżbieta Piotrowska, dom nr 10, 80 rs
Jankiel Szpiro, dom nr 11, 636 rs
Franciszek Wojciechowski, dom nr 12, 70 rs
Antoni Michalik, dom nr 14, 230 rs
Wincenty Michalik, dom nr 22, 110 rs
Jan Migdalski, dom nr 74, 340 rs
Jankiel Berlewoi, dom nr 75, 140 rs
Jan Zalewski, dom nr 76, 120 rs
Srul Berlewoi, dom nr 77, 210 rs
Srul Dawid Guterman, dom nr 78, 40 rs
Lejbuś Wejtraub, dom nr 79, 450 rs
Jan Migdalski, dom nr 152, 310 rs
Szmul Gurfinkel, dom nr 153, 350 rs
Jan Piesiewicz v Majer Dyner, dom nr 154, 110rs
Srul Dawid Guterman, dom nr 155, 500 rs
Joines Guterman, dom nr 156, 150 rs
Dawid Himelszejn, dom nr 157, 450 rs
Antoni Rękawek, dom nr 158, 250 rs
Kazimierz Dobrowolski, dom nr 159, 160 rs
Lejbuś Szpiro, dom nr 160, 160 rs

Latem 1854 r. komisja rządowa nakreśliła nowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta, z którego wynikało, że znaczna część domów, zwłaszcza tych przy rynku i głównej ulicy Szossowej (ul. Kościuszki), powinna być murowana i pokryta ogniotrwałym dachem. Właściciele powyższych posesji złożyli do władz petycję, żeby pozwolono im na odbudowę drewnianych domów, bowiem nie było ich stać na murowane. Ich wniosek rozpatrzono pozytywnie.

W załączeniu skan z planem Garwolina z 1856 r. Na planie zaznaczono obszar Garwolina, który został objęty pożarem.